Dokładnie tak, akceptacja nie oznacza, że ja muszę w tym być. Akceptuję to, że ktoś ma inny pogląd na dany temat, inne doświadczenie, że ktoś po prostu jest innym człowiekiem, bo też wychowanym w innej rzeczywistości. Akceptuję, czyli poznaję, zaciekawiam się drugą osobą, choć nie muszę przyjmować jej wartości. To otwiera na dialog, wymianę myśli. Seniorzy od młodych, a młodzi od seniorów mogą się wzajemnie uczyć.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element