ZDANIEM WÓJTA. Dotacja za wszelką cenę? Dlaczego gmina Chełmiec powiedziała „nie”.

Nieodpowiedzialne sugestie radnego a fakty – prawda o dotacji w Klęczanach

Szanowni Mieszkańcy Gminy Chełmiec,

podczas XXVIII sesji Rady Gminy Chełmiec, która miała miejsce 26 marca 2026 roku, odbyła się dyskusja na temat braku dodatkowego dofinansowania na utworzenie żłobka i przedszkola w Klęczanach, w tzw. „Starym Dworku”. W trakcie tej rozmowy radny Marek Poręba zadał pytanie o powody rezygnacji z dotacji, która była przeznaczona na realizację projektu „Przebudowa budynku przedszkola w Klęczanach”.

Mówimy o projekcie, który już jest w trakcie realizacji przez gminę Chełmiec, a nie o przedsięwzięciu, z którego gmina zrezygnowała.

W Klęczanach trwa obecnie adaptacja „Starego Dworku” na potrzeby żłobka i przedszkola. Inwestycja dotycząca części żłobkowej, zatytułowana „Utworzenie 37 nowych miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 w nowej instytucji żłobka (…)”, została już sfinansowana, w tym dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) oraz budżetu państwa w ramach programu „Aktywny Maluch 2022–2027”. Całkowita kwota dofinansowania wynosi 2 618 099,28 zł i obejmuje kompleksową realizację projektu – od dokumentacji i prac budowlanych po wyposażenie i przygotowanie otoczenia (dotyczy żłobka). Projekt przewiduje również wsparcie dla placówki na początku jej działalności oraz utworzenie około 37 miejsc opieki dla dzieci do lat 3.

„Stary Dworek” w Klęczanach – wizualizacja

Dofinansowanie dotyczyło tylko części żłobkowej, a rozwój przedszkola jest efektem całej inwestycji.

Gmina nie zrezygnowała z rozwoju tej infrastruktury – nadal ją realizuje.

Dyskusja podczas sesji dotyczyła natomiast możliwości pozyskania dodatkowej dotacji, która wiązałaby się z zupełnie innym modelem funkcjonowania placówki. I właśnie ten model został poddany szczegółowej analizie.

Na prośbę wójta dyrektor Gminnego Zespołu Edukacji, Kinga Broszkiewicz-Kuchno, wskazała, że roczny koszt funkcjonowania przedszkola wyniósłby ok. 440 tys. zł, a w perspektywie pięciu lat zrównałby się z wysokością dotacji. Oznacza to, że środki zewnętrzne nie stanowiłyby realnego wsparcia, lecz generowały stałe wydatki dla gminy.

Jednak kluczowe były przede wszystkim formalne uwarunkowania. Podczas sesji radny Marek Poręba podniósł zarzut, że przyczyną braku dotacji był rzekomy „błąd formalny”. Jednak ta teza nie została poparta żadnymi dokumentami ani analizą, a mimo to była przedstawiana jako pewnik. (nagranie poniżej – [0.42.10 – 0.51.40])

Należy podkreślić, że placówka ta podlegałaby przepisom prawa oświatowego jako przedszkole publiczne, co oznacza objęcie nauczycieli ochroną wynikającą z Karty Nauczyciela.

W praktyce nie ma możliwości prostego przekształcenia takiej placówki w niepubliczną – konieczna byłaby jej likwidacja. Jest to procedura złożona, wymagająca uchwały, zapewnienia miejsc dla dzieci oraz uwzględnienia szczególnej ochrony zatrudnienia nauczycieli.

W efekcie decyzja ta niesie poważne i długofalowe konsekwencje finansowe oraz prawne.

Na ten zarzut padła jednoznaczna, merytoryczna i stanowcza odpowiedź Sekretarza Gminy, Piotra Sobczyka, która w sposób jasny i niebudzący wątpliwości uporządkowała stan faktyczny (nagranie – [0.52.02 – 0.54.09]).

Zasady naboru dla projektu „Przebudowa budynku przedszkola w Klęczanach” dopuszczały udział partnera, jednak jego wybór wymagał co najmniej 21 dni zgodnie z PZP. Projekt został zatwierdzony 16 grudnia 2025 r., a termin składania wniosków upływał 30 grudnia 2025 r., co uniemożliwiło przeprowadzenie tej procedury.

Choć gmina planowała wyłonić partnera dopiero na etapie realizacji projektu, wskazano, że powinien on zostać wybrany już przed złożeniem wniosku o dofinansowanie, a prowadzenie przedszkola przez gminę wiązałoby się z dodatkowymi obciążeniami.

Obecnie w Klęczanach funkcjonuje tymczasowy punkt przedszkolny dla 25 dzieci. Sekretarz podkreślił, że w analizowanym programie nie było realnej możliwości powierzenia prowadzenia placówki zewnętrznemu podmiotowi, a jego obejście mogłoby skutkować koniecznością zwrotu dotacji. Dodał, że w innych projektach takie rozwiązania były możliwe, jednak w tym przypadku nie było alternatywy – gmina mogła albo zaakceptować wszystkie warunki programu, albo z niego zrezygnować.

To była odpowiedź oparta na przepisach i znajomości procedur – nie na domysłach.

XXVIII Sesja Rady Gminy Chełmiec
Radny Marek Poręba (z lewej) podczas obrad XXVIII sesji Rady Gminy Chełmiec

Niestety, podczas dyskusji można było zauważyć postawę radnego Poręby, który formułował swoje tezy z góry, nie mając pełnej wiedzy o warunkach programu, a następnie przedstawiał je jako fakty. Takie podejście, polegające na przekonaniu, że „wie się lepiej” bez odniesienia do dokumentów i regulaminów,  nie sprzyja rzetelnej debacie i wprowadza słuchających w błąd. Samorząd nie może podejmować decyzji na podstawie domysłów czy porównań do innych, odmiennych programów. Każdy projekt ma swoje zasady, a ich ignorowanie może prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych. Dlatego przyjęcie dotacji wiązałoby się nie tylko z wysokimi kosztami, lecz także z poważnymi konsekwencjami organizacyjnymi. Gmina byłaby zobowiązana do utrzymania placówki przez co najmniej pięć lat, co znacząco ograniczyłoby możliwość elastycznego reagowania na zmiany demograficzne. Dodatkowo w tzw. Starym Dworku funkcjonowałyby dwie placówki działające według różnych zasad. Żłobek działałby w sposób bardziej elastyczny, natomiast ulokowane w tym samym budynku przedszkole publiczne podlegałoby sztywnym przepisom prawa oświatowego i Karty Nauczyciela. W praktyce oznaczałoby to odmienne zasady organizacji pracy, zatrudnienia i finansowania, co mogłoby utrudniać zarządzanie i powodować napięcia organizacyjne.

Podjęta decyzja nie stanowi więc rezygnacji z rozwoju, lecz świadomy wybór modelu bezpiecznego i racjonalnego.

Szanowni Mieszkańcy Gminy Chełmiec,

jako wójt gminy Chełmiec, mam obowiązek patrzeć na skutki podejmowanych działań w dłuższej perspektywie. Nie każda dotacja jest korzystna. Czasami przyjęcie funduszy wiąże się z zobowiązaniami, które przez lata obciążają budżet gminy i ograniczają jej możliwości działania.

Sprawa Klęczan jest tego dobrym przykładem.

Nie stanęliśmy przed wyborem: „czy budować przedszkole?”, lecz przed pytaniem: „w jaki sposób je prowadzić i czy stać nas na konsekwencje proponowanego modelu?”.

Wybraliśmy odpowiedzialność, a nie ,,pazerność”.

Dlatego najważniejsze pytanie nie brzmi:

„czy mogliśmy dostać pieniądze?”

ale:

„czy było nas stać na konsekwencje tej decyzji?”

                                                                                                                         Z poważaniem:

Stanisław Kuzak

                                                                                                                   Wójt Gminy Chełmiec

                                                                                                                         

Więcej o wydarzeniach w naszej gminie można przeczytać TUTAJ.
Zapraszamy również do odwiedzenia naszego profilu na Facebooku.

Gmina Chełmiec

Gmina Chełmiec

Jedna z największych Gmin w Polsce

Stanisław Kuzak

WÓJT GMINY CHEŁMIEC