„Grochówka legionistów” – niezwykła podróż do przeszłości i przyszłości z Józefem Piłsudskim. Czy Marszałek pomoże wybudować most?

Grochówka legionistów, marszałek, most

To nie było zwykłe zatrzymanie pociągu… To było prawdziwe oblężenie dworca w Marcinkowicach i niezwykła podróż w czasie. Do przeszłości zabrali mieszkańców i pasażerów uczniowie marcinkowickich szkół oraz panie z kół gospodyń wiejskich, a przyszłość wskazał wójt Chełmca Stanisław Kuzak. – Takie tłumy moglibyśmy mieć w Marcinkowicach stale, gdybyśmy mieli po drugiej stronie most. Między nami przechadza się dziś młody Marszałek Piłsudski, ale wierzę, że ten, który jest już „u góry” też nas wspiera – mówił wójt.

W niedzielę, 23 sierpnia, peron przystanku PKP w Marcinkowicach wypełnił się mieszkańcami, pasażerami i gośćmi imprezy ph. „Grochówka legionistów”, na które zapraszali wszystkich zainteresowanych Wójt Gminy Chełmiec oraz Stowarzyszenie Razem dla Rozwoju Gminy Chełmiec w ramach obchodów jubileuszu „150 lat linii kolejowej Tarnów – Leluchów 1876 – 2026”. W wydarzeniu wzięło udział ponad 300 osób.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. 22-23 sierpnia zorganizowały przejazd zabytkowym pociągiem zwanym „minionkiem”. Był to skład EN71-001 – unikalny, blisko 50-letni elektryczny zespół trakcyjny (EZT) należący do przewoźnika POLREGIO. Pierwszy wyprodukowany egzemplarz z serii EN71 opuścił wrocławską fabrykę Pafawag w 1976 roku. „Minionek”, który swój kultowy przydomek zawdzięcza oryginalnym, jaskrawym żółto-niebieskim barwom, upodabniającym go do znanych postaci z bajek, wjechał na peron w Marcinkowicach o godz. 14.12. Jego pasażerów tłumnie przywitali mieszkańcy gminy. Nie zabrakło wśród nich także Krzysia Chełmieckiego. Gminna maskotka miała okazję podróżować jubileuszowym pociągiem dzień wcześniej Doliną Popradu, zwiedzając region i promując Chełmiec [więcej TUTAJ].   

To nie było zwykłe zatrzymanie pociągu… To było prawdziwe oblężenie dworca w Marcinkowicach i niezwykła podróż w czasie – komentowali wydarzenie uczestnicy „Grochówki legionistów”, dla których impreza była okazją do poznania historii Marcinkowic, ale także integracji i inspirujących rozmów.

Marcinkowice są mocno zakorzenione w historii naszej gminy. Tu Józef Piłsudski wraz z legionistami walczył w bitwie, którą po latach sam nazwał jedną z piękniejszych, jakie przyszło mu stoczyć – wyjaśnia Stanisław Kuzak, wójt Chełmca.

23 sierpnia br. historię marcinkowickiej bitwy, która miała miejsce 5/6 grudnia w 1914 r., a także legendarną opowieść o niedopitej szklance mleka w Marcinkowicach opowiadał już sam Marszałek. W jego rolę wcielił się Stanisław Bukowiec, uczeń Zespołu Szkół im. Władysława Orkana w Marcinkowicach. Uczniowie powiatowej szkoły Agnieszka Kurzępa, Natalia Bugara i Józef Dudzik przygotowali na dworcu także militarne stoisko, w którym pod opieką pedagog szkoły Alicji Kilańskiej, dzielili się swoją wiedzą z zakresu obrony czy umundurowania. Lekcji historii w tym czasie, w otwartym z tej okazji Dworze Morawskich przy ZS, udzielały zainteresowanym nauczycielki Adriana Jakubczak i Paulina Darecka.

W muzyczną podróż w czasie zabrali z kolei uczestników „Grochówki legionistów”  uczniowie Szkoły Podstawowej im. Józefa Piłsudskiego w Marcinkowicach, których do występu przygotowała nauczycielka muzyki Celina Pacholarz. Dominik Jabłoński i Tomasz Szkarłat śpiewali pieśni legionowe, a na akordeonie zagrał je Krzysztof Jabłoński.

Dziękuję i gratuluję uczniom, którzy mimo trwających wakacji, zaangażowali się w organizację tego wydarzenia. Byłem wzruszony i widziałem łzy wzruszenia również wśród gości, gdy nasi uczniowie zaczęli śpiewać pieśni legionowe – mówi Stanisław Kuzak – Wójt Gminy Chełmiec. – Dziękuję mieszkańcom gminy, że tak serdecznie przywitali pasażerów. Dziękuję za wspólnie spędzony czas, a nawet za możliwość przeniesienia się w czasie… – uśmiecha się wójt.

Stanisław Kuzak zabrał z kolei tłumnie zebranych na dworcu mieszkańców i pasażerów w podróż do przyszłości. W swoim wystąpieniu wskazał miejsce, gdzie powinien stanąć most i droga, które połączą Marcinkowice z drogą krajową nr 75.

Takie tłumy jak dziś moglibyśmy mieć na dworcu w Marcinkowicach zawsze, gdybyśmy mieli tutaj most – przekonywał Stanisław Kuzak.

Wójt podkreślił przy tym obecną, niezwykle owocną współpracę z PKP w związku z trwającą modernizacją i budową linii kolejowej Podłęże-Piekiełko. Zaapelował o pomoc w lobbowaniu za budową kolejnej przeprawy przez Dunajec.

Nie chcę tego mostu dla siebie, ale dla tych młodych ludzi, którzy u nas mieszkają, którzy dziś przed państwem wystąpili, by nadal chcieli tutaj żyć i zakładać rodziny. Dobra komunikacja jest w stanie zatrzymać odpływ młodzieży, stworzyć nowe miejsca pracy, dlatego proszę was – zwrócił się do wszystkich obecnych na dworcu – jeśli macie znajomych, bliskich, którzy mają przełożenie na władze w Warszawie, lobbujcie nieustannie o ten most. To nasza przyszłość – mówił wójt [więcej o koncepcji budowy mostu nad Dunajce w Dąbrowie czytaj TUTAJ].

Na koniec swojego wystąpienia dodał: – Między nami przechadza się dziś młody Piłsudski, ale wierzę, że ten, który jest już „u góry” też nas wspiera – stwierdził wójt, wierząc, że niemożliwe, którego cudem dokonał Józef Piłsudski, zatrzymując bolszewików, znów stanie się jego współudziałem. – Jak zatrzymał Moskali, tak niech sprawi, by nam się udało ten most tutaj wybudować – powiedział wójt.

Katarzyna Gajdosz-Krzak

Fot. i video: Emilia Cieślak

Gmina Chełmiec

Gmina Chełmiec

Jedna z największych Gmin w Polsce

Stanisław Kuzak

WÓJT GMINY CHEŁMIEC