Od 2 czerwca nie udało się doprowadzić do zwołania sesji nadzwyczajnej. W tle pozostaje inwestycja warta ponad 6,4 mln zł, dodatkowe roboty za 189 tys. zł oraz terminowe rozliczenie 3,58 mln zł dotacji pozyskanej z programu „Olimpia”.
Budowa sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej w Rdziostowie to jedna z dużych inwestycji realizowanych obecnie przez gminę Chełmiec. Wartość zadania wynosi 6 420 867,65 zł. Gmina pozyskała na ten cel 3 578 600 zł dofinansowania z programu „Olimpia”. Termin zakończenia inwestycji wyznaczono na 31 sierpnia 2026 roku.

W trakcie budowy ujawniono problemy techniczne, których nie przewidziano na etapie projektowania. Konieczne stało się wykonanie robót dodatkowych o wartości około 189 tys. zł.
Z dokumentacji wynika, że brak wykonania tych prac może skutkować wydłużeniem lub wstrzymaniem procedur odbiorowych. To oznacza ryzyko opóźnienia zakończenia inwestycji i problemów z jej terminowym rozliczeniem.
Dotacja z programu „Olimpia” nie została przyznana bezwarunkowo. Inwestycja musi zostać wykonana, odebrana i rozliczona zgodnie z warunkami umowy. Im mniej czasu pozostaje do zakończenia zadania, tym większe znaczenie mają terminowe decyzje i sprawne prowadzenie całej procedury.
Trzy terminy sesji nadzwyczajnej – żadna się nie odbyła
Dlatego 2 czerwca 2026 roku wójt Stanisław Kuzak złożył wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Chełmiec wraz z projektem uchwały zabezpieczającej środki na wykonanie robót dodatkowych. Wójt wskazał termin sesji na 9 czerwca. Sesji nie zwołano. Następnie wyznaczono termin 16 czerwca. Sesji nie zwołano. Kolejny termin wskazano na 19 czerwca. Również sesji nie zwołano.
Do dziś Rada nie podjęła decyzji w sprawie zabezpieczenia środków potrzebnych do wykonania robót dodatkowych.
Warto przypomnieć, że wniosek wójta o zwołanie nadzwyczajnej sesji nie dotyczył wyłącznie hali w Rdziostowie. W porządku obrad znalazła się także uchwała o przekazaniu Powiatowi Nowosądeckiemu 75 tys. zł na budowę sygnalizacji świetlnej przy szkole w Chomranicach, poprawiającej bezpieczeństwo dzieci. Radni mieli również zająć się zmianami w planach zagospodarowania przestrzennego oraz przekształceniami działek pod budownictwo mieszkaniowe.
– Ludzie nie czekają na kolejne pisma i kolejne wymówki. Ludzie czekają na decyzje. Po to jest rada, żeby decydować, a nie odkładać sprawy z tygodnia na tydzień – mówi Stanisław Kuzak.
Nie można pominąć faktu, że obecny problem został w dużej mierze wywołany przez samą Radę Gminy Chełmiec. To właśnie podczas uchwalania budżetu na 2026 rok ograniczono wójtowi możliwość samodzielnego przesuwania środków finansowych.
Podczas XXIX sesji Rady Gminy Chełmiec, która odbyła się 27 kwietnia 2026 roku, przewodnicząca Rady Gminy Agnieszka Grzegorzek zapewniała o gotowości radnych do podejmowania decyzji w trybie nadzwyczajnym: – To jest nasz obowiązek. I dla mieszkańców, jeżeli możemy to zrobić, będziemy się spotykać, kiedy tylko będzie trzeba – deklarowała [zobacz nagranie].
W efekcie zabezpieczenie 189 tys. zł na roboty dodatkowe przy hali w Rdziostowie wymaga dziś uchwały rady. Gdyby wcześniej nie ograniczono kompetencji wójta, środki mogłyby zostać przesunięte zarządzeniem i nie byłoby potrzeby zwoływania sesji nadzwyczajnej.
Mimo trzech wskazywanych terminów obrad, Rada Gminy nadal nie podjęła decyzji. Inwestycja czeka na środki, Powiat Nowosądecki na pomoc finansową, a mieszkańcy na decyzje dotyczące swoich nieruchomości.
– Najpierw związali wójtowi ręce, a teraz udają, że problemu nie ma. Tylko że przez takie zabawy czas leci, a inwestycja sama się nie zrobi – mówi wójt.
Każdy kolejny dzień pozostawia mniej czasu na wykonanie robót dodatkowych, przeprowadzenie odbiorów i rozliczenie 3 578 600 zł dotacji.
Nikt nie twierdzi, że dotacja jest dziś zagrożona. Problem polega na tym, że termin zakończenia inwestycji nie został przesunięty i nadal upływa 31 sierpnia 2026 roku. Jeżeli roboty dodatkowe rozpoczną się później, później rozpoczną się odbiory. Jeżeli pojawią się problemy podczas odbiorów, czasu na reakcję będzie coraz mniej.
– Ja nie proszę rady o przysługę. Ja oczekuję wykonania obowiązków. Hala sama się nie wybuduje, dotacja sama się nie rozliczy, a mieszkańcy nie będą wiecznie czekać na decyzje. Od tego rada została wybrana – podkreśla Stanisław Kuzak.
Powiat czeka. Mieszkańcy czekają. Wykonawca czeka. Czas nie czeka.
Mowa o inwestycji wartej ponad 6,4 mln zł, dotacji w wysokości 3,58 mln zł oraz decyzjach, na które czekają mieszkańcy i Powiat Nowosądecki.
– Nikogo nie chcę rozliczać na wyrost. Fakty są jednak takie, że wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej został złożony, wskazano trzy terminy jej przeprowadzenia, a sesja nie doszła do skutku. Dotyczyła nie tylko hali w Rdziostowie, ale także pomocy dla Powiatu Nowosądeckiego i spraw ważnych dla mieszkańców. Za organizację pracy Rady Gminy odpowiada jej przewodnicząca Agnieszka Grzegorzek. Jeżeli przez tę zwłokę pojawią się opóźnienia, dodatkowe koszty lub problemy z rozliczeniem inwestycji, nikt nie będzie mógł powiedzieć, że nie było ostrzeżeń. Odpowiedzialności za skutki braku decyzji nie da się oddzielić od odpowiedzialności za brak działania – podsumowuje Stanisław Kuzak.
(RŁ)




