„Radni Gminy Chełmiec niewielką większością głosów nie udzielili Panu absolutorium. Jako wieloletni samorządowiec uważam tę decyzję za niezrozumiałą. Po wysłuchaniu argumentów przedstawionych przez opozycję nie znalazłam przekonujących, merytorycznych przesłanek, które uzasadniałyby taką ocenę Pana pracy” – napisała w liście otwartym do wójta gminy Chełmiec Aleksanadra Opalska, była radna gminy Chełmiec i sołtys Wielopola.
Mimo że budżet gminy Chełmiec za 2025 r. został zrealizowany w 100 procentach i pozytywnie zaopiniowany przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Krakowie, a także Komisję Rewizyjną Rady Gminy Chełmiec, która zawnioskowała o udzielenie wójtowi absolutorium, radni nie podjęli podczas ostatniej sesji uchwały absolutoryjnej. Nie udzielili również Stanisławowi Kuzakowi wotum zaufania. Symbolicznie zrobili to natomiast w imieniu mieszkańców i swoim przysłuchujący się obradom sołtysi [więcej na ten temat TUTAJ].

Niedługo po zakończeniu obrad Aleksandra Opalska, była wieloletnia radna i sołtys Wielopola zdecydowała o napisaniu i wystosowaniu listu otwartego do wójta gminy Chełmiec. Oto jego treść [kopia oryginału w poniższym załączniku]:
List otwarty do Wójta Gminy Chełmiec
Szanowny Panie Wójcie,
Piszę ten list bezpośrednio po głosowaniu nad absolutorium za rok 2025. Wynik głosowania przyjęłam ze zdziwieniem i niedowierzaniem.
Radni Gminy Chełmiec niewielką większością głosów nie udzielili Panu absolutorium. Jako wieloletni samorządowiec uważam tę decyzję za niezrozumiałą. Po wysłuchaniu argumentów przedstawionych przez opozycję nie znalazłam przekonujących, merytorycznych przesłanek, które uzasadniałyby taką ocenę Pana pracy.
W mojej opinii, od wielu lat Gmina Chełmiec nie miała wójta tak otwartego na potrzeby mieszkańców, tak zaangażowanego w rozwój gminy i tak konsekwentnego w realizacji obietnic. To, co szczególnie wyróżnia Pana sposób sprawowania funkcji, to umiejętność słuchania ludzi. Nie narzuca Pan mieszkańcom własnej wizji rozwoju, lecz wsłuchuje się w ich potrzeby i podejmuje działania odpowiadające ich oczekiwaniom. Dla przykładu w Wielopolu: przez lata zabiegali o realizację wielu koniecznych inwestycji niemożliwych do wykonania przez dziesięciolecia: budowa mostku na potoku Wielopolanka, remont pięćdziesięcioletniej drogi dojazdowej do sołectwa, czy stworzenia miejsca rekreacji. Przez dłuższy czas pozostawały one w sferze planów i obietnic. Dopiero za Pana kadencji rozpoczęto ich rzeczywistą realizację. Na szczególne uznanie zasługuje również sposób zagospodarowania terenu przejętego od Skarbu Państwa. Początkowo przedni włodarz gminy teren ten proponował przekazać miastu Nowy Sącz pod stadion Sandecji. Ostatnia koncepcja przewidywała budowę wyłącznie domu opieki całodobowej bez świetlicy i infrastruktury dostępnej dla mieszkańców. Koszt szacowano na ok.35 mln zł, a jej późniejsze utrzymanie generowałoby znaczne wydatki dla gminy. Ponadto wysokie dofinansowanie do takiego przedsięwzięcia mogłoby okazać się bardzo trudnym do uzyskania ze względu na konieczność spełnienia różnych, technicznych warunków. Dziś powstaje znacznie tańsza inwestycja, która będzie służyć wszystkim mieszkańcom. Pamiętam Pana radość, że będzie mógł wygospodarować jakąś kwotę m.in. dla Boguszowej. Jestem przekonana, że społeczność Wielopola z radością przyjmie zakończenie tej inwestycji i będzie z niej korzystać przez wiele lat.
Panie Wójcie, niezależnie od wyników głosowania, proszę przyjąć słowa uznania za dotychczasową pracę, zaangażowanie oraz odwagę w podejmowaniu decyzji służących rozwojowi gminy, Życzę Panu wytrwałości, dalszej energii do działania oraz satysfakcji z realizowanych przedsięwzięć.
Z wyrazami szacunku i wdzięczności
Aleksandra Opalska – była wieloletnia radna i sołtys Wielopola
Oprac. (KGK), Fot. (KGK)
Czytaj także:




