Jeszcze kilka miesięcy temu w media społecznościowe żyły jednym tematem – brakiem herbu Gminy Chełmiec na budynku Urzędu Gminy po remoncie. Zamiast rzeczowej dyskusji szybko pojawiły się emocje, domysły i daleko idące porównania. Jednym z najbardziej aktywnych komentujących był Pan Andrzej Piszczek.
Najpierw publicznie pytał: „Gdzie podział się HERB GMINY?”
Później napisał: „Herbu Gminy, św. Krzysztofa, dalej nie przywrócono po remoncie‼ Trudno oprzeć się wspomnieniom jak za komuny, pod pretekstem remontu zdejmowano krzyże.”
To bardzo mocne porównanie, zestawiające czasowy brak herbu z praktykami usuwania krzyży w okresie PRL. Była to publicznie wyrażona opinia autora, która wywołała szeroką dyskusję.

Emocje zamiast faktów
Internet ma jedną cechę: emocje rozchodzą się znacznie szybciej niż informacje.
Jeden mocny komentarz wystarczy, aby uruchomić lawinę kolejnych wpisów, ocen i domysłów. Tak było również w tej sprawie. Zanim pojawiły się pełne wyjaśnienia dotyczące przyczyn braku herbu oraz planów jego odtworzenia, w sieci zaczęły dominować przypuszczenia i coraz ostrzejsze komentarze.
Atmosfera została mocno podgrzana
Pojawiły się sugestie, które nie miały potwierdzenia w faktach. Krytyka narastała choć sprawa nie była jeszcze zakończona. Każdy ma prawo zadawać pytania i oceniać działalność Samorządu, Wójta . Jednak równie ważne jest, aby oceny opierały się na faktach, a nie wyłącznie na emocjach.
Dziś fakty są widoczne dla każdego
Dzisiaj nie trzeba już niczego tłumaczyć. Wystarczy spojrzeć na budynek Urzędu Gminy Chełmiec. Przed remontem znajdował się na nim jeden herb. Dziś są dwa.

Jeden od strony Limanowej. Drugi od strony Marcinkowic. Oba zostały estetycznie wyeksponowane i podświetlone. Każdy kierowca, każdy przechodzień zatrzymujący się na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną bez trudu rozpoznaje siedzibę Urzędu Gminy Chełmiec. To nie opinia – to fakt, który każdy może zobaczyć na własne oczy.
Najpierw krytyka. Później cisza.
W czasie, gdy herbu nie było, komentarzy nie brakowało. Pojawiały się kolejne wpisy, kolejne zarzuty i kolejne porównania.
Kiedy jednak sprawa została rozwiązana, a na budynku pojawiły się dwa nowe herby, trudno było znaleźć równie głośne wpisy informujące mieszkańców, że problem przestał istnieć. To pokazuje pewną prawidłowość.
Łatwo jest napisać o tym, czego chwilowo brakuje. Łatwo jest wywołać emocje. Łatwo jest nakręcić atmosferę. Znacznie trudniej wrócić do tematu i równie głośno powiedzieć: „Sprawa została rozwiązana.”

Efekty zostają na lata
Chełmiec zmienia się każdego dnia. Powstają nowe inwestycje [więcej TUTAJ], modernizowane są drogi, szkoły i budynki użyteczności publicznej. Remont Urzędu Gminy był jedną z wielu inwestycji prowadzonych w Chełmcu. Jak przy każdej większej inwestycji, pojawiały się problemy i pytania mieszkańców. To naturalne. Najważniejsze jest jednak to, jaki jest efekt końcowy. A ten każdy może ocenić sam.
Na elewacji znajdują się dwa nowe herby Gminy Chełmiec, dobrze widoczne od strony Limanowej i Marcinkowic. Wieczorem są podświetlone i stanowią jeden z najbardziej charakterystycznych elementów odnowionego budynku.

Krytykować jest łatwo Znacznie trudniej powiedzieć ,,to zostało dobrze zrobione” Dziś nie liczą się już tylko internetowe emocje, ani komentarze. Liczą się fakty.
Na budynku Urzędu Gminy Chełmiec ponownie znajduje się herb gminy – i to nie jeden, lecz dwa. To właśnie one najlepiej kończą tę dyskusję.
(RŁ)
Fot. Radosław Kaczmarczyk/SK
Więcej o wydarzeniach w naszej gminie można przeczytać TUTAJ.
Zapraszamy do odwiedzenia naszego profilu na Facebooku oraz Instagramie.
Czytaj również:












