Wójt: „Stanowisko Grupy Radnych Chełmiec” traktuję jako wyjątkowy komplement

Słysząc po raz kolejny „zarzuty” wytoczone w „Stanowisku Grupy Radnych Chełmiec” przyznam, że zaraz pęknę z dumy. Wszystkie te sformułowania choć są nieprawdziwe, to właśnie uświadomiły mi, z jaką siłą, mimo kłód rzucanych przez radnych, udaje się nam działać…

– Zabolało Pana, że radni po raz kolejny nie udzielili Panu absolutorium i wotum zaufania?

sesja Rady Gminy Chełmiec 25 czerwca absolutorium (140)_wynik
Stanisław Kuzak z wotum zaufania i absolutorium od sołtysów i mieszkańców [więcej TUTAJ]

– Ani na moment nie poczułem się zraniony brakiem wotum zaufania, bo wiem, że to są osobiste animozje niektórych radnych będących wobec mnie w opozycji. Martwi mnie natomiast i boli, że nie ma to nic wspólnego z merytoryką i profesjonalnie zrealizowanym budżetem w 2025 r. Martwi, że ci, którzy powinni jako pierwsi stanąć w szeregu i działać dla dobra mieszkańców i walczyć o ich interesy, a także promować dobre imię gminy Chełmiec, są tymi, którzy pierwsi w nie godzą. Budżet gminy Chełmiec został zrealizowany w stu procentach. Nie wiem, która z gmin może się pochwalić tak precyzyjnie prowadzonym budżetem. Potwierdziła to Regionalna Izba Obrachunkowa. Budżet zaakceptowała też Komisja Rewizyjna Rady Gminy Chełmiec. Kuriozum polega na tym, że niektórzy jej członkowie później zagłosowali przeciw przyznaniu mi absolutorium. Próbuję znaleźć w tym logikę, ale ona wygląda na to też nie chce iść w parze z radnymi opozycji.

– Czytał Pan zapewne „Stanowisko Grupy Radnych Chełmiec”?

– Czytałem. Oburzeni pracownicy, ale i mieszkańcy przekazali mi tę treść. Pani skarbnik Barbara Bajdas odniosła się do rzekomego „fatalnego wykonania budżetu” na stronie gminy [czytaj TUTAJ].

stanowisko grupy radnych

– To „Stanowisko” liczy 10 punktów…

– I każdy z tych punktów to pusty, nieprawdziwy frazes jak „fatalne wykonanie budżetu”, „lekceważenie uchwał gminy”. Pisząc je jakaś grupa osób, którzy nazwali się „Grupa Radnych Chełmiec”, kompromituje naszą gminę. Nikt nie jest pod tym podpisany. Ja kiedy formułuję swoje stanowisko, asygnuję je swoim imieniem i nazwiskiem. Otwarcie mówię, dając temu swoją twarz – Stanisław Kuzak, wójt gminy Chełmiec. Bo ja swojego nazwiska i swojej funkcji się nie wstydzę. Wręcz przeciwnie jestem dumny – otrzymałem mandat od mieszkańców i dla mnie sprawą honorową jest go nie splamić.

–  Jest sens zatem ustosunkowywać się do nieprawdziwego stanowiska?

– Jeśli godzi ono w dobre imię gminy i jej mieszkańców, czuję się jako wójt w obowiązku zareagować. Czy jeśli bezpodstawnie opluwają pani rodzinę czy bliskich, udaje pani, że to deszcz pada?

– Używając tej metafory – radni opozycji wywodzą się przecież z tego samego rodu…

sesja Rady Gminy Chełmiec 25 czerwca absolutorium (10)_wynik

– I dotknęła Pani zapewne najbardziej bolesnej sprawy. Bo rany zadawane przez bliskich najbardziej bolą. Ale trzeba umieć wybrać wyższe dobro. A nadrzędne dla mnie jest jako wójta dobro mieszkańców. Jako dziecko często słyszałem od dorosłych, gdy mówili: „Panie, chroń mnie przed fałszywymi przyjaciółmi, bo przed wrogami to się sam obronię”.

– Lekceważy Pan uchwały Rady Gminy? Tak zwana „Grupa Radnych” jako przykład podaje likwidację straży gminnej…

– Pod swoimi działaniami podpisuję się i biorę za nie odpowiedzialność. Moje stanowisko jest niezmienne. Uważam, że straż gminna jest balastem dla gminy i zbędnym obciążaniem budżetu, a jej działania na terenie Chełmca nie miały nic wspólnego z zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom. A sprawy bezpieczeństwa jako emerytowany funkcjonariusz Straży Granicznej traktuję priorytetowo. Podchodzę do nich jednak realnie, a nie z fantazją i według mojego widzimisię. Bo chodzi o BEZPIECZEŃSTWO! Każdą decyzję konsultuję ze specjalistami w danym zakresie.

– To dlatego „w urzędzie panuje niepokojąca rotacja kadrowa”? Radni piszą o paraliżu urzędu i podnoszą, że zwolnił już Pan dwóch swoich zastępców oraz wielu doświadczonych pracowników i przegrał rozprawy sądowe o naruszenie praw pracowniczych…

– Paraliż urzędu rzeczywiście bywa odczuwalny, ale nie jest jego powodem rotacja kadrowa. Odkąd radni uchwałą budżetową zablokowali możliwość podejmowania mi jako wójtowi „przerzucania” środków na zadania, które należy pilnie z jakiś przyczyn obiektywnych wykonać, pracownicy mają związane ręce, czekając aż radni podejmą uchwałę w danej sprawie. Konieczność zwołania sesji nadzwyczajnych bywa uciążliwe dla pracy urzędu i to rzeczywiście może być i jest paraliżujące.

A jeśli chodzi o sprawy kadrowe. Nie zwolniłem nikogo, nie przegrałem żadnego procesu. Wręcz przeciwnie zatrudniam kompetentne osoby, dla których priorytetem jest działanie na rzecz mieszkańców gminy. Jeśli ktoś podejmuje decyzje o odejściu, ma do tego prawo, a fluktuacja zatrudnienia to zjawisko naprawdę naturalne i występuje także w administracji publicznej. I warto wiedzieć – choć nie wiem, czy jeszcze mam siłę powtarzać to po raz kolejny – wynika z różnych przyczyn niezależnych niestety ode mnie.  W przyszłym miesiącu choćby odchodzą na emeryturę dwie panie – bardzo oddane pracownice. Z tego miejsca już im dziękuję za wspólną pracę na rzecz mieszkańców.

– Jeszcze w sformułowanych przez Grupę Radnych „Stanowisku” są punkty: „Cenzura w mediach społecznościowych za publiczne pieniądze”, „Zwracanie dotacji i brak skuteczności w pozyskiwaniu środków UE”, „Niezrealizowane obietnice (Mieszkania dla Młodych); „Przeciągające się inwestycje widma”; „Brak transparentności finansowej GOK”; „Hejt i agresywna polityka wobec mieszkańców i radnych” i wreszcie „Blokowanie kontroli i mandatu Radnego”…

Budowa świetlicy w Woli Kurowskiej

– Wielokrotnie do tych spraw odnosiłem się zarówno na sesjach, jak i w mediach, pytany przez dziennikarzy.  Jeszcze raz powtórzę, ja swoje wypowiedzi, gdziekolwiek zamieszczam i gdziekolwiek formułuję, czynię to z imienia i nazwiska i biorę za nie odpowiedzialność. Nie ukrywam się za działaniami anonimowej „grupy”…

Może Pani raz jeszcze przeczytać sformułowane przez nich punkty?

– Proszę bardzo… Widzę, że się Pan uśmiecha, gdy czytam raz jeszcze…?

– Bo słysząc po raz kolejny, to przyznam, że zaraz pęknę z dumy [śmiech]. Wszystkie te sformułowania choć są nieprawdziwe, to właśnie uświadomiły mi, z jaką siłą, mimo kłód rzucanych przez radnych, udaje się nam działać. Przecież w każdym sołectwie prowadzone są realne inwestycje zarówno ze środków własnych, jak i na które udało się pozyskać zewnętrzne dofinansowanie. One wychodzą z ziemi, można je zobaczyć. A te które jeszcze się nie rozpoczęły, są realizowane wreszcie zgodnie z procedurami. Może trwa to dłużej, niż byli do tej pory zapewne przyzwyczajeni radni opozycji, ale wreszcie bez uprawiania kolesiostwa.

pumptrack Wielopole
Budowa pumptracku w Wielopolu

Wydarzenia kulturalne Chełmca jeszcze nigdy nie były na takim poziomie, jak są realizowane teraz. Mariola Pękala-Piekarska, dyrektor GOK w Chełmcu wyprowadziła kulturę z galerii Trzy Korony i pokazuje nasze piękne tradycje spragnionym jej mieszkańcom i coraz częściej odwiedzających nas dzięki temu gościom.

Realizujemy wydarzenia, które ściągają tłumy, promując naszą gminę zarówno w kraju, jak i za granicą. Dzięki Fundacji Renovo, z którą wspólnie udało się zorganizować wyjątkowe wydarzenie na terenie firmy WIŚNIOWSKI, nawiązaliśmy współpracę z wokalistką i trenerką „Szansy na Sukces” Małgorzatą Szarek. Widząc dobro wypływające od naszych mieszkańców, postanowiła je promować teraz w Stanach Zjednoczonych. Dzielenie się dobrem nic nie kosztuje, a przynosi nieocenione zyski i owoce. I za to jestem ogromnie wdzięczny i na tym chcę koncentrować swoją uwagę i działania.

RenovoFest
Stanisław Kuzak podczas Renovo Fest

– Grupa Radnych pisze o hejcie i agresywności wobec mieszkańców…

– Jeśli tak wygląda hejt wobec mieszkańców, to mogą mnie okrzyknąć największym hejterem [śmiech]. W sumie to poprawiła mi Pani humor tą rozmową. Mam możliwość przypomnieć sobie wszystkie działania, które udało się do tej pory zrealizować, i wspaniałych ludzi, którym jestem wdzięczny, że pojawili się na mojej drodze i chcą ze mną działać dla dobra gminy.

– A niezrealizowane obietnice…

– Widzę, że Pani poczucie humoru też dopisuje. Ten punkt jest dla mnie najmocniejszym „zarzutem” (śmiech). Już to opowiadałem w którymś z wywiadów – chyba w maju, w drugą rocznicę pełnienia funkcji wójta – jak jeden z pracowników przyniósł mi moją wyborczą ulotkę i wyliczył, że zrealizowałem już 80 procent obietnic, jakie są na niej zapisane. Grupa Radnych chyba nie może więcej wskazać niż „mieszkania dla młodych”. Podpowiem im jeszcze, że Młodzieżowa Rada czeka też w kolejce. Ten punkt „Stanowiska Grupy Radnych” traktuję jako wyjątkowy komplement. I nawet jeśli był niezamierzony, bardzo za niego dziękuję.

Rozmawiała Katarzyna Gajdosz-Krzak

Gmina Chełmiec

Gmina Chełmiec

Jedna z największych Gmin w Polsce

Stanisław Kuzak

WÓJT GMINY CHEŁMIEC